| |
Ludy, które zatraciły swą odrębność, przemieszane jedne z drugimi lub podzielone na wiele osobnych państw, nie przywiązują się prawdziwie gorąco do konwencjonalnego stowarzyszenia, które nazwali ojczyzną.
Obyczaje magnatów rosyjskich; pan Naryszkin
- Dziwna muzyka - Pieśni ukraińskie - Toast
- Kałmucy - Przechadzka w parku; górskie kolejki - Miłość w Rosji - Wady despotyzmu.
Pojechałam na dzień jeden na wieś do pana Nary-szkina, wielkiego szambelana dworu, człowieka miłego, układnego i grzecznego, który nie potrafi jednak egzystować bez zabaw. To właśnie on jest przykładem owej żywości upodobań, która tłumaczy wady i zalety Rosjan. Dom pana Naryszkina jest zawsze otwarty i kiedy u niego na wsi bawi tylko dwadzieścia osób, pan
Naryszkin nudzi się w tym zaciszu filozofa. Uprzejmy dla cudzoziemców, zawsze w ruchu, zdolny jednak do refleksji koniecznej w życiu dworskim, spragniony rozkoszy wyobraźni i znajdujący je tylko w rzeczach, nie w książkach, niecierpliwy wszędzie poza dworem, dowcipny, kiedy widzi w tym korzyść, raczej wspaniałomyślny niż ambitny, szuka we wszystkim jakiejś azjatyckiej okazałości, w której fortuna i pozycja towarzyska bardziej się przejawiają niż zalety osobiste. | |
|