| |
Albo. jeżeli nawet doszedł kto w tym
zagadnieniu do pewnych 1 jasnych wniosków, żeby nie
sądził, że inny stracił nadzieję przyszłego szczęścia, po-
nieważ nie wraca pamięcią do minionych początków swego
życia.
Jeśli nawet niewiedza i trudności są naturalnym stanem duszy ludzkiej, Stwórcy duszy należy się chwała
Wszystko jedno, jak się ma ta sprawa, czy należy w ogóle pominąć ją, czy też odłożyć i rozważyć w innym czasie. Obecne rozważanie pozwala nam dostrzec bez trudu, że mimo kar, jakie ponoszą dusze z powodu swych grzechów, majestat i natura Boga nie doznają najmniejszego uszczerbku, wstrząsu czy zmiany i pozostają w pełni sprawiedliwe. Grzechy zaś należy przypisać jedynie własnej woli dusz i nie trzeba szukać dla nich żadnej dalszej przyczyny. O tym mówiliśmy już dość długo.
64. Jeżeli zaś niewiedza i trudności są naturalnym stanem duszy, stanowią one pierwszy etap jej rozwoju i dążenia do poznania i spokoju, pochodu, który kończy się urzeczywistnieniem szczęśliwego życia w duszy. Gdy z własnej woli zaniedba ten postęp w najszlachetniejszej wiedzy i pobożności, do jakiej jest uzdolniona, słusznie popada w jeszcze głębszą niewiedzę i dotkliwsze trudności. I zostaje umieszczona pomiędzy najniższymi stworzeniami zgodnie z harmonią i - porządkiem, jakie panują w rządach nad światem. A tym razem jest to już kara. Za naturalną niewiedzę i naturalną niemoc dusza. | |
|